środa, 11 grudnia 2013

Rozdział 1 - Rozdziały to dni. Nazwa rozdziału - Pierwszy koncert

Dzień pierwszy - Pierwszy koncert :
 
     Po 6 miesiącach ciężkiej harówki w McDonaldzie udało mi się uzbierać 6000zł na bilet a bliet VIP kosztował 1200zł  koncertu 1D bardzo się cieszyłam i może może moja przyjaciółka Ala też się cieszyła.Następnego dnia w szkole dziewczyny których nienawidzę a szczególnie Anka  nie wiem jakim cudem dowiedziały się że ja i moja koleżanka lubimy One Direction i tak zaczeły się z nas śmiać że nie wytrzymałam i powiedziałam to co o niej myśle (nie wiem jak się dowiedziałaś że ja i Ala bardzo bardzo a nawet kochamy one driection ale jeżeli jeszcze raz zobacze albo usłyszę że się jeszcze ze mnie śmiejesz to tak cie dowalę że na nogi nie wstaniesz) po powiedzeniu tych słów do niej nie było po niej widać aby się zprzestraszyła ale może zrozumiała że lepiej zamknąć gębę na kłódkę i się nie odzywać.

Pięć dni do koncertu One Direction

Pewnego ranka kiedy wstałam zeszłam na dół nikogo nie było w domu była sobota nagle słyszę dzwonek do drzwi patrze kto to a tam widze kuriera z paczką poleciałam szybko na góre aby ubrać sie i schodzę na dół otwieram drzwi i paczka do mnie potwierdzam pokwitowanie i otwieram paczkę a tam list od samych chłopców i ich wszystkie albumy piosenek pomyślałam że to jakiś dar od boga ale nie był to dar tylko w liście który był w paczce było napisane (dostałaś od nas taki upominek za kupienie biletu VIP bardzo dziękujemy i zapraszamy na koncert zespół One Direction) kiedy to przeczytałam byłam w szkoku szybko poleciałam do kompa wszedłam na facebooka zobaczyć czy jest alka jest napisałam do niej co się przed chwila zdarzyło (Ala napisała że jej takie coś przysłali i że jeśli każdy kto kupi bielet vip i wypełni ankietę to dostanie właśnie taką paczkę) Ja - (No to fajnie że nam takie coś wysłali tylko nie pamiętam czy my taką ankietę wypełnialiśmy?) (tak wypełniałyśmy taką ankietę i właśnie dostałyśmy takie paczki) (no to zaje***** i nie masz pojęcia jak sie megaaaaaaa ciesze dobra nara jak chcesz to wbijaj do mnie to sobie coś po robimy) Ala - (ok za 5 min będę) kiedy czekałam kiedy przyjdzie Ala postanowiłam zrobić sobie i Ali Herbatęi jakieś ciastka musiałam skombinować jak postanowiłam tak zrobiłam szybko poleciałem do biedronki za rogiem kupiłam ciastka "delicje" i szybko poleciałam do domu kiedy wszystko przygotowałam to akurat przyszła ala kiedy usiadłyśmy do stołu no to zaczełyśmy gadać o chłopach kiedy tak gadałyśmy i gadałyśmy i gadałyśmy to czas nam tak zleciał że aż normalnie z procy strzelił wtedy Ala musiała iść do domu a ja posprzątałam i poszłam do swojego pokoju i zaczełam siedzieć na blogach i czytać czytać aż tak mi czas zleciał ze położyłam sie spać.

Ciag dalszy nastąpi zobaczycie co się śniło Karolinie i jak ona sobie wyobraża sobie ten koncert

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz